Cudze chwalicie, swego nie znacie, czyli „polski Paganini”

0
352
Henryk Wieniawski + zdjęcie ilustracyjne (skrzypce).

Wszyscy słyszeli o Niccolò Paganinim – niezwykle utalentowanym i wyjątkowym wirtuozie skrzypiec, którego podejrzewano nawet o konszachty z siłami nieczystymi. Jeśli chodzi o Polskę i naszą scenę muzyczną to wszyscy słyszeli o Szopenie – pianiście z powalającym talentem i twórczością. Jednak zdecydowanie mniej osób zna postać Henryka Wieniawskiego, polskiego wirtuoza skrzypiec, szeroko znanego w świecie muzyki.

Henryk Wieniawski urodził się w Lublinie 10 lipca 1835 roku w katolickiej rodzinie (oboje rodzice zmienili wyznanie z judaizmu) stworzonej przez lekarza Tadeusza Wieniawskiego oraz Reginę Wolff, pochodzącą z utalentowanego muzycznie rodu.

Pochodzenie rodziców spowodowało, że ich dom rodzinny był prawdziwym salonem odwiedzanym przez wspaniałych artystów tamtych czasów. Nie można się dziwić, że Henryk oraz jego dwaj bracia poświęcili się sztuce.

Henryk Wieniawski był złotym dzieckiem – od najmłodszych lat uczony gry na skrzypcach przez matkę, a następnie skierowany pod skrzydła najlepszych skrzypków tamtych czasów. Mając zaledwie 8 lat wyjechał kształcić się do Paryża. W wieku 11 ukończył konserwatorium otrzymując I nagrodę i złoty medal. Kontynuował naukę jeszcze przez dwa lata, żeby w wieku 13 lat wyjechać na swoje pierwsze tournée – Petersburg, Warszawa, kraje nadbałtyckie.

Mając 14 lat podjął kolejne studia w Paryżu, tym razem z kompozycji. Wystarczył mu tylko rok, aby ukończyć je z wyróżnieniem. Wieniawski był uwielbiany w Rosji, a najlepszym tego odzwierciedleniem jest jego posada pierwszego skrzypka dworu carskiego oraz solisty Rosyjskiego Towarzystwa Muzycznego, które objął w 1860 roku, jako zaledwie 25-latek. Swoje wybitną wiedzę przekazywał młodym muzykom tworząc zalążek petersburskiej szkoły skrzypcowej, która z kolei dała początek całej szkole rosyjskiej.

Wieniawski był mocno związany z Rosją i spędził tam 12 lat. Po tym czasie wyjechał koncertować po USA, a w 1874 roku wrócił do Europy, a dokładnie do Brukseli, gdzie wykładał w konserwatorium. Niestety Henryk Wieniawski zmarł już w 1880 roku, w Moskwie. Na miejsce spoczynku na cmentarzy powązkowskim odprowadzało go 40 tysięcy osób biorących udział w pogrzebie.

Dla upamiętnienia jego niezwykłego talentu od 1935 roku co 5 lat (z wyjątkiem okupacji) organizowany jest Międzynarodowy Konkurs Skrzypcowy im. Henryka Wieniawskiego. Warto nadmienić, że jest to najstarszy konkurs skrzypcowy na świecie.

Jako kompozytor Wieniawski zapisał się wielkimi literami w świecie muzyki dzięki brawurowej wirtuozerii i niespotykanemu liryzmowi. Wprowadził też do europejskiej literatury skrzypcowej poloneza, który jest jednym z najstarszych polskich tańców.

Wieniawskiego uważa się za ostatniego w historii wirtuoza skrzypiec, który równocześnie komponował. Jego koncert skrzypcowy d-moll op. 22. jest drugim najczęściej nagrywanym i wykonywanym koncertem skrzypcowy skomponowanym przez wirtuoza (pierwszym są koncerty Paganiniego).

Ten młody człowiek, nasz rodak, zapisał się złotymi zgłoskami zarówno w polskiej jak i światowej muzyce skrzypcowej. W konkursie jego imienia biorą udział najwybitniejsi młodzi skrzypkowie próbujący doścignąć to wybitne, cudowne dziecko z Lublina, którego nazwisko jest szeroko znane w całym świecie. W Polsce jest z tym niestety nieco gorzej.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj