Jajca Fabjerże – miniaturowe dzieła sztuki, które zawładnęły sercami carów

0
279
Jajo z roku 1895. Fot.:Михаил Овчинников, CC BY-SA 4.0 , via Wikimedia Commons

W 1885 roku wybitna pracownia złotnicza rosyjskiego jubilera i złotnika pochodzenia francuskiego Petera Carla Fabergé zaprezentowała carowi Aleksandrowi III niecodzienne dzieło. Było to jajko, ale jakże niezwykłe. Prezioso z zewnątrz przypominało zwykłe jajo, ale w jego wnętrzu znajdowało złote „żółtko”. Tak rozpoczęła się niezwykła historia, która do dziś rozpala umysły.

Po otwarciu pierwszego z serii słynnych jajek oczom ukazywała się wielokolorowa złota kurka o rubinowych oczach, która również kryła w sobie niespodziankę – wykonaną ze złota i diamentów replikę cesarskiej korony oraz dołączony do niej rubinowy wisiorek.

To miniaturowe dzieło sztuki było prezentem na Wielkanoc roku 1885 dla żony cara, Marii. Prezent spotkał się z ogromnym entuzjazmem carycy, która była znana z zamiłowania do wystawności i przepychu. Car poszedł za ciosem i złożył stałe zamówienie w pracowni Fabergé na coroczne jajo wielkanocne z niespodzianką w środku.

Złotnicy wzorowo wywiązywali się z zadania i tworzyli zadziwiające działa. Jajka często inspirowane były wydarzeniami historycznymi, ozdabiano je carskimi posiadłościami czy portretami członków rodziny. Za każdy razem autorzy ukrywali w środku niewyobrażalnie misterne niespodzianki, nieszczędząc przy tym złota, diamentów i innych kamieni szlachetnych.

Aleksander III otrzymał 10 jaj Fabergé i wszystkie ofiarował swojej żonie. Od 1895 roku tradycję kontynuował syn Aleksandra, car Mikołaj II, z tą modyfikacją, że zamawiał dwa jajka rocznie – jedno do swojej żony Aleksandry, a drugie dla swojej matki.

Na przestrzeni lat pracownia Fabergé stworzyła dla carskiej rodziny 52 jaja (31 dla Marii, 21 dla Aleksandry). Wykonywała je co roku z wyjątkiem 1904 i 1905, kiedy to wprowadzono oszczędności ze względu na trwanie wojny rosyjsko-japońskiej. Ostatnie zamówione przez cara Mikołaja II jajka w roku 1917 nie dotarły do niego w wyniku dramatycznych wydarzeń rozpoczynającej się wówczas rewolucji.

Rodzina carska przez długi czas była monopolistą na rynku jajek Fabergé, ale z czasem zaczęły powstawać także inne kolekcje – kilkanaście dzieł sztuki tego typu trafiło do koneserów niezwiązanych z Rosją. Na przestrzeni dziejów wiele z jajek zaginęło, ale do dzisiejszych czasów zachowały się 42 carskie jajka. Większość dzieł pracowni Fabergé można podziwiać w muzeach świata. Jedno z nich, wykonane dla rodziny Rothschildów w 1902 roku z zegarem i ruchomym kogutem, który o pełnych godzinach wyskakuje z jajka, macha skrzydłami, pochyla głowę równocześnie piejąc, sprzedano w 2007 roku za 18,5 miliona dolarów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj