Nazistowski zbrodniarz patronem stadionu w wolnej Polsce? To nie żart!

0
211
Obecny stadion Górnika Zabrze. Fot.:Ales sandro, CC BY-SA 4.0 , via Wikimedia Commons

Wiosną roku 1945 działania zbrojne w Europie ustały, a niemiecki reżim hitlerowski został pokonany. Mniej więcej w tym samym czasie doszło do korekt granicznych, które w przypadku Polski stanowiły prawdziwą rewolucję. Rewolucję na tyle dużą, że przyłączając do Polski tzw. ziemie odzyskane w kilku miejscach o denazyfikacji… zapomniano.

Generalnie rzecz biorąc nowa polska administracja Śląska, Pomorza, zachodniej Wielkopolski i południowej części dawnych Prus dążyła do polonizacji nazw. W wielu przypadkach wystarczyło wrócić do nazewnictwa polskojęzycznego z czasów piastowskich lub po prostu usankcjonować nazwy używane przez Polaków wobec miast należących przed rokiem 1945 do Niemiec.

I o ile polonizacja, a niekiedy także denazyfikacja nazw miejscowości, przebiegła bez większych komplikacji, o tyle w przypadku niektórych obiektów najzwyczajniej w świecie zapomniano tego dokonać. Najlepszym tego przykładem był otwarty w roku 1934 stadion w Hindenburgu, którego budowę rozpoczęto już w latach 20. XX wieku.

Generalnie jednak w okresie III Rzeszy stadion częściej służył celom polityczno-propagandowym niż sportowym, gdyż stale nie grała na nim żadna drużyna (klub Preussen miał stadion w innym miejscu). Rozegrano tu jednak kilka pamiętnych meczów np. między lokalnymi reprezentacjami (np. spotkanie reprezentacji Polaków i Niemców z Górnego Śląska zakończone remisem 3 do 3 w roku 1935). Obiekt był także areną rywalizacji w ramach rozgrywek o mistrzostwo Niemiec.

Po roku 1945 miasto powróciło do historycznej nazwy Zabrze, gdyż to o tym ośrodku mówimy, zaś na nowoczesnym obiekcie sportowym początkowo stacjonowały wojska sowieckie. Opuściły teren w roku 1948 i wtedy też na stadionie zaczęła występować nowo założona wówczas drużyna piłkarska: Górnik Zabrze.

Drużyna wyrosła z kilku innych polskich klubów istniejących w mieście po roku 1945, a po ich fuzji szybko zaczęła podbijać polską piłkę stając się jednym z najbardziej utytułowanych klubów w naszym kraju. Wpływ na to miały nie tylko niewątpliwe zdolności piłkarzy, ale także patronat władz PRL. W swojej historii Górnik godnie reprezentował nasz kraj w europejskich pucharach oraz sięgnął po tytuł mistrza Polski aż 14 razy. Dodatkowo zawodnicy trójkolorowych wygrywali Puchar Polski sześciokrotnie.

A to wszystko na stadionie imienia… wodza III Rzeszy. Tak! Górnik Zabrze od początku swojego istnienia grał bowiem na stadionie Adolf Hitler Kampfbahn.

Oczywiście po roku 1945 nikt nie posługiwał się oficjalną nazwą, ale jednocześnie nikt nie zadbał o szczegół i formalnie takie imię nosił stadion w Zabrzu (bo o rezygnacji z nazwy miasta Hindenburg pamiętano).

Lokalni działacze sportowi oraz polskie społeczeństwo znów przypomniało sobie o haniebnym patronacie stadionu przy ul. Roosevelta 81 przy okazji kolejnej modernizacji stadionu dopiero na początku XXI wieku, gdy Polska od kilku lat była w NATO oraz wstępowała do Unii Europejskiej (oczywiście obiekt wcześniej także był remontowany, rozbudowywany i unowocześniany). Poprzednie zamysły zmiany nazwy stadionu nie powiodły się z powodu braku zgody co do wyboru nowego patrona, a później o sprawie zapominano.

Oznacza to, że przez kilka dekad na stadionie imienia Adolfa Hitlera grał nie tylko Górnik Zabrze walczący o punkty w polskiej lidze oraz europejskich pucharach, ale także kilkukrotnie (w latach 80. i 90.) reprezentacja Polski!

I choć Zabrze musiało bardzo długo czekać na formalną denazyfikację nazwy stadionu przy Roosevelta 81 (formalną, bo realnie od dekad nikt się nią nie posługiwał), to po rozpoznaniu problemu w XXI wieku dość szybko rozwiązano problem. Późną wiosną roku 2005 lokalne władze samorządowe miasta Zabrza podjęły uchwałę w sprawie formalnego obrania patronem znanego i cenionego piłkarza Górnika Zabrze: Ernesta Pohla. Zawodnik i wielokrotny reprezentant Polski nieoficjalnie funkcjonował jako patron stadionu od ponad roku.

Michał Wałach

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj