Skąd się wzięło „ludobójstwo”? Historia prawniczego pojęcia z Polakiem w roli głównej

1
354
Rafał Łemkin. Fot.: Center for Jewish History, NYC, No restrictions, via Wikimedia Commons

Choć czasami może wydawać się, że niektóre pojęcia prawnicze istnieją „od zawsze”, to prawda jest jednak bardziej skomplikowana. Taka sytuacja dotyczy chociażby definicji zbrodni ludobójstwa, którą w XX wieku opracował i upowszechnił polski Żyd Rafał Łemkin.

Ludobójstwo ­– zbrodnia nieopisana w prawie

Gdy w roku 1933 władzę w III Rzeszy przejmowali naziści, którzy mordowali w sposób nieznany w przeszłości, termin „ludobójstwa” dopiero kształtował się w umyśle młodego polskiego prawnika. Ludzkość tymczasem miała już liczne doświadczenia z masowymi zbrodniami. Nawet w samym XX wieku, jeszcze przed Holokaustem, doszło do rzezi Ormian, Wielkiego Głodu na Ukrainie i innych sytuacji klasyfikowanych jako ludobójstwo. Także wcześniejsze dzieje ludzkości obfitują w wydarzenia, które można uznać za zbrodnię tego typu: wyniszczenie Prusów i Jaćwingów przez Krzyżaków, niszczenie Irlandczyków przez Anglików Olivera Cromwella czy rzeź Wandei broniącej katolickiej wiary oraz tradycyjnej monarchii przez francuskich rewolucjonistów. Cały czas istniał jednak realny problem dotyczący traktowania tego typu sytuacji przez międzynarodowe prawo karne. Tu z pomocą przyszedł Rafał Łemkin (Lemkin).

Prawniczy wizjoner z białoruskiej wsi

Twórca prawniczego przełomu przyszedł na świat w majątku ziemskim zarządzanym przez jego ojca we wsi Bezwodne pod Wołkowyskiem na Grodzieńszczyźnie (obecnie Białoruś) w roku 1900. W młodości interesował go temat prześladowań na tle religijnym oraz etnicznym. Duży wpływ wywarła na niego m.in. lektura powieści Henryka Sienkiewicza „Quo vadis”. Początki edukacji Rafała Łemkina wiążą się z Białymstokiem, a po służbie w Wojsku Polskim w latach 1919-1920 rozpoczął studia prawnicze na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie, skąd szybko przeniósł się do Lwowa na Uniwersytet Jana Kazimierza. Szczególny wpływ na jego rozwój intelektualny wywarł profesor Juliusz Makarewicz, główny autor nowego polskiego kodeksu karnego z roku 1932 (kodeks Makarewicza).

W trakcie studiów Łemkin przetłumaczył na język polski kodeks karny faszystowskich Włoch oraz komunistycznego ZSRR oraz interesował się słynnymi na cały świat sprawami związanymi z zamachami na Mehmeta Talaata (w Berlinie) i Semena Petlurę (w Paryżu). Turek będący inspiratorem i organizatorem rzezi Ormian zginął z ręki przedstawiciela tego narodu. Z kolei Petlura oskarżany był o antysemickie pogromy na Ukrainie w czasach jego rządów, a morderca był Żydem, który deklarował, że dokonał zbrodni w akcie zemsty (choć nie da się też wykluczyć zaangażowania sowieckich służb w inspirowanie zamachu). Co istotne, w obu sprawach mordercy zostali uniewinnieni, co zmuszało do refleksji na temat relacji prawnej odpowiedzialności za zbrodnie i państwowej suwerenności. Takie zainteresowania w połączeniu z edukacją pod kierunkiem wybitnego karnisty wpłynęły na tok badań naukowych młodego Polaka. Skupił się on bowiem na międzynarodowym prawie karnym.

Po studiach Łemkin został zatrudniony w polskim wymiarze sprawiedliwości. Miał też okazję współpracować z Emilem Stanisławem Rappaportem, sędzią Sądu Najwyższego. Nieustannie badał również międzynarodowe prawo karne, a podczas jednej z konferencji zaprezentował swoją koncepcję i zasugerował konieczność prawnego ustanowienia i zwalczania międzynarodowych przestępstw „barbarzyństwa” i „wandalizmu”. Pierwsze oznaczało dążenie do eksterminacji określonych grup ludzi, zaś drugiej – dewastację dóbr kultury określonej społeczności. Były to zalążki myśli, która w przyszłości ukształtowała łemkinowską definicję „ludobójstwa”, jednak wtedy społeczność prawnicza podchodziła do idei z dużym dystansem. Najprawdopodobniej silny wpływ na refleksje Łemkina wywarły w tym okresie doniesienia o masakrze w Simele, gdzie iracki rząd przeprowadził pierwszą masakrę chrześcijańskich Asyryjczyków (dzisiaj serię ataków na ową grupę etniczną i religijną znamy jako ludobójstwo Asyryjczyków).

Międzynarodowa sława

Po niemieckim ataku na Polskę w roku 1939 Rafał Łemkin wyjechał z Warszawy. Przez Związek Sowiecki, Litwę i Szwecję w końcu dotarł do USA, gdzie pracował w administracji oraz na uczelni. Zajmował się także koncepcją ludobójstwa, którą w pełnowymiarowej wersji przedstawił w roku 1944 w pracy pt. „Axis Rule in Occupied Europe: Analysis of Government, Proposals for Redress” („Rządy państw Osi w okupowanej Europie: prawo okupacyjne, analiza rządzenia, propozycje zadośćuczynienia”). Co ważne, jego definicja nie została zamknięta w hermetycznym środowisku prawniczym, ale – za sprawą amerykańskich mediów – dotarła do opinii publicznej i wywarła duże wrażenie.

Zaprezentowana przez Łemkina koncepcja była niezwykle szeroka i obejmowała wszelkie działania mające na celu zniszczenie narodu, grupy etnicznej lub religijnej. Polski prawnik żydowskiego pochodzenia mówił w tym kontekście zarówno o eksterminacji fizycznej jak i atakach na tożsamość. Dotyczyło to sfery religijnej, moralnej, kulturowej, ekonomicznej, społecznej i politycznej. Łemkin postulował ściganie nie tylko zbrodni wojennych, ale także czynów popełnionych w trakcie pokoju. I to nawet jeśli nie były one zakazane przez państwo danego kraju – co stanowiło gigantyczny przełom w postrzeganiu granic suwerenności. W ten sposób zbrodniarz winny ludobójstwa mógłby zostać schwytany i osądzony w każdym państwie świata.

Łemkin nie zdołał jednak wtedy przeforsować swojej koncepcji. I to pomimo faktu doradzania Robertowi Houghwoutowi Jacksonowi, sędziemu Sądu Najwyższego USA i głównemu oskarżycielowi strony amerykańskiej przed Międzynarodowym Trybunałem Wojskowym w Norymberdze, który został powołany dla osądzenia elit nazistowskich Niemiec. Trybunał przyjął bowiem ostatecznie inną perspektywę, koncepcję zbrodni przeciwko ludzkości autorstwa innego polskiego Żyda – prawnika także wykształconego we Lwowie, Herscha Lauterpachta. Różnica obu podejść dotyczyła akcentowania zbrodni wobec grupy jako całości (Łemkin) i koncentrowania się na ochronie jednostek (Lauterpacht).

Koncepcja Łemkina w prawie międzynarodowym

Mimo pozornego odrzucenia pojęcie Łemkina nie został zignorowane. Co więcej, było obecne w akcie oskarżenia Trybunału w Norymberdze (choć nie w wyroku), a w oparciu o ową definicję prawną orzekał Najwyższy Trybunałem Narodowy sądzący w Polsce niemieckich zbrodniarzy. Z kolei Zgromadzenie Ogólne ONZ już pod koniec roku 1946 rezolucją określiło ludobójstwo zbrodnią o wymiarze międzynarodowym. Wkrótce doszła do tego konwencja dotycząca zapobiegania i karania tego typu czynów. Z kolei już po śmierci Łemkina Organizacja Narodów Zjednoczonych zdecydowała, że ludobójstwo tak jak zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciwko ludzkości nie będą ulegały przedawnieniu. Za swoją koncepcję oraz konsekwentne dążenie do formalno-prawnego zakazania ludobójstw polski prawnik żydowskiego pochodzenia dwukrotnie został nominowany do Pokojowej Nagrody Nobla.

Warto jednak zauważyć, że uchwalona przez ONZ konwencja o ludobójstwie przyjęła węższe rozumienie pojęcia niż oryginalna koncepcja polskiego prawnika. Prawo międzynarodowe mówi bowiem o fizycznej eksterminacji lub wyniszczaniu narodów, grup etnicznych, rasowych oraz religijnych, ale nie ma odniesień do niszczenia dziedzictwa kulturowego.

To jednak nie koniec problemów. Mimo powszechnego uznania koncepcji Łemkina zastosowanie jej w praktyce należy do rzadkości. Dr Krzysztof Persak w serwisie polin.pl zauważa, że procesy i wyroki związane ze zbrodnią ludobójstwa łączyć możemy dopiero z latami 90. XX wieku i kontekstami Jugosławii oraz Rwandy.

Sam Łemkin zmarł natomiast w roku 1959 w Nowym Jorku na zawał serca. Ostatnie lata jego życia upłynęły pod znakiem problemów materialnych, gdyż wybitny prawnik miał trudność ze znalezieniem stałej pracy. Ostatecznie Rafał Łemkin popadł wręcz w zapomnienie, a na jego pogrzeb przyszło zaledwie kilka osób. Stworzona przez niego definicja „ludobójstwa” pozostała jednak w pamięci oraz prawie międzynarodowym.

Michał Wałach

1 KOMENTARZ

  1. A po co podkreślasz jego religię? Jakie znaczenie ma to, czy był żydem, katolikiem, czy niewierzącym!?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj