Data :

SHARE:

Zapomniana duma II RP. Służewiec – wyścigowe miasteczko

Najnowsze

Od kiedy ludzie ścigają się w Polsce na koniach? Zapewne od czasu, gdy hodują te zwierzęta na ziemiach polskich. Mówimy więc o wielu wiekach. Dziś jednak wyścigi konne kojarzą się z torem na Służewcu. I nic dziwnego. Obiekt ma bowiem interesującą historię, a gdy powstawał, mógł budzić w Polakach uzasadnioną dumę!

Wyścigi o cechach profesjonalizmu oraz profesjonalne są oczywiście czymś innym niż wyścigi zupełnie amatorskie i rozrywkowe. Przechodzenie od zabawy do zawodowstwa rozpoczęło się w naszym kraju już w XVIII wieku, a więc przed rozbiorami. W roku 1777 klacz Kazimierza Rzewuskiego zmierzyła się z koniem angielskiego posła sir Charlesa Whitwortha.

Prawdziwy rozwój tej dyscypliny sportu to jednak wiek XIX. Pod koniec jego pierwszej połowy powstało w Warszawie Towarzystwo Wyścigów Konnych i Wystawy Zwierząt Gospodarskich w Królestwie Polskim. To właśnie owa organizacja stała za wyścigami i hodowlą rasowych koni. Wówczas ścigano się na Polach Mokotowskich.

Chwilowe załamanie rozwoju sportu podczas powstania styczniowego nie trwało długo. Większym problemem był natomiast globalny konflikt: I wojna światowa. W latach dwudziestych Polska odbudowywała jednak i tę dziedzinę życia. Wówczas tory powstawały w innych miastach polskich, a stołeczna Warszawa zechciała mieć profesjonalny tor z porządnymi trybunami. Na tor mokotowski powszechnie narzekano. Był bowiem przestarzały i nie spełniał oczekiwań epoki.

Nowa inwestycja ukończona została w roku 1939 i w tym też roku zaczęto w sporcie używać toru do wyścigów konnych na Służewcu. Same wyścigi odbywały się tam jednak już nieco wcześniej. Teren, gdzie miał powstań tor, już w roku 1926 znalazł się w rękach Towarzystwa Zachęty do Hodowli Koni w Polsce.

Budowa, w którą zaangażowali się wybitni architekci, zajęła długi czas. Nie może to jednak dziwić. Wówczas na Służewcu powstawało bowiem istne miasteczko wyścigowe ze sporym parkingiem, nowoczesną infrastrukturą (np. system zraszania toru), gigantycznym silosem na zboże, stajniami dla 800 koni i trybunami na kilka tysięcy widzów. Był to wówczas jeden z największych obiektów tego typu na świecie!

Tor w wolnej Polsce użytkowany był jednak krótko. Pierwsze wyścigi z czerwca roku 1939 zaledwie o kilka tygodni poprzedziły wybuch II wojny światowej. Teren nie ucierpiał jednak mocno w trakcie okupacji i do zawodów powrócono już w roku 1946.

Michał Wałach
Historyk, dziennikarz i publicysta zainteresowany przede wszystkim dziejami Europy Środkowej i Wschodniej w średniowieczu oraz XX wieku, a także historią myśli politycznej i przeszłością Krakowa. Redaktor naczelny portalu ToHistoria.pl w latach 2022-2023.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Najchętniej czytane