Bez nich mógłbyś już nie żyć! Odkrycia, które uratowały miliony

0
141
Zdjęcie ilustracyjne. Fot.:Anna z Pixabay

Wiele największych wynalazków w dziejach ludzkości ginie w mrokach zapomnienia. Historia skazuje na niewdzięczność także wybitnych innowatorów. Tymczasem, gdyby nie ich dzieła, moglibyśmy nigdy się nie urodzić lub niewyobrażalnie cierpieć. 

Szczepionki Maurice Hillemana

Trudno znaleźć odkrycie przyczyniające się do zmniejszenia cierpień ludzkich na większą skalę niż szczepienia. Dziś w pewnych kręgach modna jest krytyka tej zdobyczy ludzkiego umysłu. Tymczasem to właśnie szczepienia w ogromnej mierze przyczyniły się do spadku zachorowalności i śmiertelności na wiele chorób, w tym zakaźnych.

Wśród wynalazców szczepień szczególne miejsce zajmuje Maurice Hilleman. Ten wirusolog według Stevena Pinkera ocalił życie 129 milionów osób. W sumie uczony lekarz wynalazł ponad 40 szczepionek. Pozwoliły one rozprawić się z między innymi z odrą, świnką, bakteriami Haemophilus influenzae, różyczką, wirusowym zapaleniem wątroby typu A i typu B czy zapaleniem opon mózgowych.

To dzięki niemu doszło do wyeliminowania licznych upowszechnionych chorób wieku dziecięcego. Na przykład wakcyna przeciwko odrze zapobiegła około milionowi zgonów. Choć z wynalezionych przez Hillemana szczepień korzystamy powszechnie, mało osób pamięta o dorobku tego uczonego. Co ciekawe w opracowaniu preparatu przeciwko śwince pomogła mu jego córka, cierpiąca na wspomnianą chorobę w 1963 roku. Jednocześnie dziewczynka ta jako pierwsza dostała tę szczepionkę.

Maurice Hilleman pozostaje postacią mało znaną. Jednak to jemu miliony osób – może również Ty i ja – zawdzięczamy trwanie naszego życia.

Szczepienie na polio

Choroba Heinego-Medina/polio przenosi się przez kontakt międzyludzki – choćby przez ślinę czy wydzielinę z nosa. Następnie przedostaje się do krwiobiegu i atakuje układ nerwowy. W zaawansowanym stadium polio prowadzi do paraliżu i deformacji ciała. Jeszcze w 1988 roku zaraza ta prowadziła do paraliżu 350 00 dzieci na świecie. W 5-10 proc. przypadków paraliżowi ulegały mięśnie oddechowe. Co z kolei skutkowało zgonem.

Co ciekawe pierwsze szczepienie wynalazł pochodzący z Polski wirusolog Hilary Koprowski. W dziele uczestniczyli także zagraniczni badacze. W efekcie w 1958 roku szczepienia na polio stosowano już na całym świecie. Do pełnego ich upowszechnienia potrzebowano kilku dekad. Jednak obecnie na chorobę zasadniczo nie zapadają już mieszkańcy Ameryki, Australii i Europy.

Już w połowie XX wieku w Stanach Zjednoczonych, na pamiątkę i dla potwierdzenia bezpiecznego charakteru szczepienia na polio w USA, „ogłaszano minutę ciszy, bito w dzwony, trąbiono, dmuchano w fabryczne gwizdki, oddawano salwy honorowe, […] brano dzień wolnego, zamykano szkoły albo zwoływano pełne patosu akademie, wypijano toasty, przytulano dzieci, chodzono do kościoła, uśmiechano się do obcych i wybaczano wrogom” – pisze Richard Carter w swej historii odkryć. Szkoda że taki szacunek dla wynalazców jest obcy nam współczesnym.

Chlorowanie wody

Trudno znaleźć równie potrzebną dla człowieka substancję jak woda. Jednak to właśnie nieoczyszczone H20 przyczynia się do ogromnych cierpień i chorób. Przez tysiąclecia nie zdawaliśmy sobie sprawy ze szkodliwości brudnej wody. Dopiero w 1854 roku podczas epidemii cholery zastosowano chlor do jej oczyszczania.

Początkowo ludzie nie wiedzieli jednak, że również chlor może zaszkodzić, jeśli użyje się go zbyt wiele. Dopiero w 1923 roku Amerykanin Linn Enslow i Polak Abel Wolman odkryli odpowiednią metodę jego stosowania. Ich odkrycia przed 1941 rokiem wykorzystało aż 85 proc. amerykańskich systemów wodno-kanalizacyjnych. Następnie metoda ta rozszerzyła się na inne kraje. Steven Pinker w książce „Nowe Oświecenie” szacuje liczbę ludzi uratowanych dzięki niej na – bagatela – 177 milionów.

Eliminacja czarnej ospy

Czarna ospa, czyli ospa prawdziwa, przez wieki przerażała ludzi. Dziś jednak ta choroba jest całkowicie wyeliminowana. To również skutek działalności wybitnych wynalazców. Szczepienia na czarną ospę wynalazł już w 1796 roku Edward Jenner. Z kolei w 1959 roku Światowa Organizacja Zdrowia podjęła decyzję o dążeniu do wykorzenienia tej choroby (eradykacja). Następnie William Foege wymyślił strategię całkowitego pokonania tej choroby. Jego zdaniem wystarczające do realizacji tego celu jest zaszczepienie niewielkiej części zarażonych.

Jak zauważa ekonomista Charles Kenny w książce „Getting better” łączny koszt programu w ciągu 10 lat „wyniósł około 312 milionów dolarów – jakieś 32 centy na osobę w zakażonych krajach. Program wykorzeniania ospy kosztował mniej więcej tyle samo co produkcja pięciu niedawnych hollywoodzkich przebojów kasowych, skrzydła bombowca B-2 czy trochę poniżej jednej dziesiątej kosztu niedawnego bostońskiego programu przebudowy dróg potocznie nazywanego Big Dig”.

Był to nie tylko świetny interes, lecz również wielki triumf nauki. Dzięki niemu choroba została całkowicie wyeliminowana. Według Stevena Pinkera program pokonania ospy prawdziwej przyczynił się do ocalenia 131 milionów osób. A ta liczba rośnie z każdym rokiem, gdyż choroba obecnie nie występuje w przyrodzie, co oznacza, że tysiące ludzi, którzy jeszcze kilka dekad temu każdego dnia umierali na ospę prawdziwą, dziś nie są zagrożeni.

Antybiotyki

Antybiotyki to obok szczepień jedno z największych osiągnięć nowoczesnej medycyny. Za ich wynalazców uchodzą Alexander Fleming (1881-1955), Ernest Chain (1906-1979) i Howard Florey (1898-1968). Ten pierwszy w 1928 roku odkrył penicylinę G. Do jego innowacji przyczynił się przypadek. Ale i wybitna zdolność obserwacja. Mężczyzna zobaczył bowiem, że bakterie znajdujące się na jego płytce laboratoryjnej w pobliżu pleśni uległy zniszczeniu szybciej niż pozostałe. Zdecydował się więc kontynuować badania. W efekcie odkrył, że pleśń produkuje substancje zabijające bakterie. W efekcie już w 1928 odkrył penicylinę G – pierwszy w dziejach antybiotyk.

Penicylinę jako substancję wyodrębnili zaś w 1938 roku dwaj brytyjscy naukowcy: Ernest Chain i Howard Florey. W 1941 roku badacze wyleczyli dzięki niej kilku pacjentów. Wyniki opublikowali w istniejącym do dziś piśmie „Lancet”.

Już w połowie tego roku naukowcy byli zdolni do rozpoczęcia produkcji antybiotyku. Jednak na przeszkodzie stanęła im wojna. Dlatego badacze nie mogli rozpocząć swej działalności produkcyjnej w Wielkiej Brytanii. Było to natomiast możliwe w Stanach Zjednoczonych. W efekcie w USA wyprodukowano 2,3 miliony dawek antybiotyku przed lądowaniem aliantów w Normandii w czerwcu 1944 roku.

Do dziś dzięki penicylinie skutecznie leczymy zakażenia ran, a także błonicę, zapalenie płuc oraz gruźlicę. Fleming, Chain i Florey to kolejni członkowie panteonu wynalazców, dzięki którym tak wielu z nas może dziś cieszyć się życiem. Oni akurat nie musieli narzekać na powszechne zapomnienie. Za swe zasługi otrzymali bowiem nagrodę Nobla.

 

Źródła: crazynauka.pl / PSSE Augustów / Steven Pinker „Nowe Oświecenie. Argumenty za rozumem, nauką, humanizmem i postępem” Poznań 2018.

dr Marcin Jendrzejczak

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj