Królewska koronacja Chrobrego na tle… historii Czech i Węgier

0
540
Bolesław Chrobry, obraz Jana Bogumiła Jacobiego

Polska, Czechy i Węgry w swojej historii podlegały podobnym procesom wpływającym na wydarzenia w każdym z państw. Wszak mówimy o krajach zaistniałych na politycznej mapie Europy w zbliżonym okresie oraz mające zbieżne problemy, z niemiecką dominacją i próbami jej ograniczenia na czele.

Nic więc dziwnego, że historycy lubią porównywać losy tych środkowoeuropejskich krajów, a taka perspektywa pomaga dostrzec to, co na pierwszy rzut oka może być pomijane. Dobrym przykładem takiej sytuacji jest koronacja Bolesława Chrobrego z roku 1025.

Patrząc na nią wyłącznie z perspektywy krajowej możemy nie doceniać w pełni tego wydarzenia. Wszak ów władca owszem, pierwszy, ale przecież nie jedyny i nie ostatni przywdział na swe skronie królewską koronę, zaś warstwa religijna i symboliczna podniesienia księcia do rangi króla jest trudna do zrozumienia przez człowieka XXI wieku.

Tymczasem – dla porównania – pierwszy władca Czech przywdział królewską koronę dopiero w roku 1085 i było to wydarzenie incydentalne. Następna koronacja miała miejsce nad Wełtawą w roku 1158, a dziedziczność czeskiej korony możemy łączyć z osobą Przemysła Ottokara I będącego królem od 1198.

W Polsce trzecia koronacja nastąpiła już w roku 1076 – za Bolesława Szczodrego – choć należy dodać, że po owym władcy nastąpiła w tej dziedzinie bardzo długa przerwa.

Bez porównania trwalszy niż w Czechach i Polsce charakter miała władza królewska na Węgrzech, której początek łączymy w końcem roku 1000 lub początkiem roku 1001. Warto jednak pamiętać, że jeszcze kilka dekad przed tym wydarzeniem Madziarzy siali postrach w całej Europie, niemiłosiernie plądrując kontynent. Można zaryzykować więc stwierdzenie, że w czasach polskiego Bolesława Chrobrego i węgierskiego Stefana Świętego to „bratankowie” mogli być odbierani jako poważniejszy gracz na międzynarodowej arenie.

A mimo tego jeszcze za życia owego wybitnego węgierskiego króla doszło do królewskiej koronacji także w Polsce.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj