Ład wersalski – zawieszenie broni czy zmarnowana szansa na trwały pokój?

0
735
Wielka czwórka paryskiej konferencji pokojowej: Lloyd George, Orlando, Clemenceau i Wilson

W wyniku działań zbrojnych prowadzonych w latach 1914-1918 państwa centralne poniosły klęskę, a zwyciężyła Ententa, w której największą rolę odegrały Francja i Wielka Brytania wspierane przez Włochy, Japonię oraz – od kwietnia 1917 roku – także Stany Zjednoczone. W 11 listopada 1918 roku delegacja niemiecka podpisała w lasku Compiègne zawieszenie broni, kończąc wojnę na zachodzie Europy.

Klęska państw centralnych – militarny fundament ładu wersalskiego

Już wcześniej wojska sprzymierzonych zadały klęskę monarchii Habsburgów, a także bałkańskim sojusznikom Berlina – Bułgarii i Imperium Osmańskiemu. Pokonane państwa centralne pogrążyły się w chaosie, obalono dynastie Habsburgów i Hohenzollernów, Austro-Węgry uległy zaś błyskawicznej dezintegracji, rozpadając się na szereg państw narodowych. Równocześnie na wschodzie wybuchła rewolucja, a bolszewicy liczyli na rozszerzenie jej na kontynencie. W tych właśnie warunkach ukształtował się nowy ład międzynarodowy, określany często mianem wersalskiego, od nazwy traktatu zawartego przez zwycięskie mocarstwa z Niemcami. W jego wyniku Berlin utracił część kontrolowanych terytoriów i status mocarstwowy. Równocześnie zawarto także szereg pomniejszych porozumień z sojusznikami Rzeszy. Razem zaowocowały one zmianą układu sił na kontynencie, która jednak nie okazała się trwała, a zgodnie ze słowami marszałka Ferdinanda Focha pokój paryski był „zawieszeniem broni na dwadzieścia lat”.

Konferencja w Paryżu i dwie wizje pokoju w Europie

W styczniu 1919 roku do Paryża została zwołana międzynarodowa konferencja z udziałem 27 zwycięskich państw. Delegaci mieli zająć się stworzeniem nowego porządku międzynarodowego w Europie. Na konferencji od początku dominowali przedstawiciele pięciu głównych mocarstw – Francji, Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych, Japonii oraz Włoch, których przedstawiciele zasiadali w Radzie Najwyższej, zwanej również Radą Dziesięciu. Ze względu na brak większego zainteresowania Tokio oraz osłabienie pozycji Włoch, główną rolę w tworzeniu nowego porządku na Starym Kontynencie mieli reprezentanci Francji, Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych. Jak zauważa Margareth MacMillan, głównym problemem podczas konferencji stanowiła kwestia zawarcia pokoju z Niemcami. Podkreśla ona również, iż nastawienie do pokonanego mocarstwa było inne wśród kręgów rządzących Imperium Brytyjskiego niż Francji. O ile bowiem w Londynie uznano, że pozbawienie Niemiec kolonii i floty oceanicznej oraz zniszczenie potencjału ich gospodarki oznacza zrealizowanie wszystkich celów wojennych, o tyle w Paryżu dominowała chęć trwałego osłabienia Niemiec oraz otoczenia ich w Europie blokiem państw sojuszniczych. Stąd też, zdaniem Richarda M. Watta, wynikało przychylne nastawienie Paryża do roszczeń nowo powstałych państw (Polski i Czechosłowacji) i negatywne ustosunkowanie się do nich Londynu. Jak widać, jeszcze w fazie kształtowania się nowego ładu międzynarodowego między państwami sojuszniczymi rodziły się liczne konflikty, które – także w późniejszym okresie – utrudniały zgodną współpracę i obronę porządku wersalskiego.

Bolesne dla Niemców warunki pokoju

Państwa sprzymierzone przekazały delegacji niemieckiej warunki pokoju 7 maja 1919 roku, co niemal od razu wywołało w Berlinie sprzeciw i podjęcie akcji dyplomatycznych na rzecz zmiany tychże warunków. Ostatecznie, 28 czerwca 1919 roku, Niemcy podpisały traktat. Jego postanowienia terytorialne sankcjonowały zrzeczenie się wszystkich posiadłości zamorskich, a także utratę 10% terytoriów na kontynencie. Francja ponownie otrzymała Alzację i Lotaryngię, Dania – północny Szlezwik, a Belgia – okręgi Eupen i Malmedy. Luksemburg został wyłączony z niemieckiego obszaru celnego, a Zagłębie Saary zostało przekazane na 15 lat pod zarząd Ligi Narodów, nowopowstałej organizacji międzynarodowej. Ponadto Nadrenia na pograniczu niemiecko-francuskim miała pozostać zdemilitaryzowana. Na wschodzie Niemcy utraciły na rzecz Polski Wielkopolskę i Pomorze Gdańskie, a sam Gdańsk stał się Wolnym Miastem pod zarządem Ligi Narodów, z kolei port Kłajpeda stał się częścią Litwy. Dodatkowo na Górnym Śląsku, Warmii, Mazurach i Powiślu miały się odbyć plebiscyty.

Na Niemcy zostały również nałożone ograniczenia w sferze zbrojeń – zlikwidowano pobór i ustanowiono maksymalną liczbę żołnierzy na 100 tys. Zakazano również posiadania i produkcji czołgów, samolotów wojskowych i okrętów podwodnych. Gospodarka niemiecka musiała ponadto spłacać koszty reparacji wojennych, których wartość została ustalona przez Komisję Odszkodowań w maju 1921 roku na 132 mld marek w złocie. Szczegółowe omówienie postanowień traktatu wersalskiego wobec Niemiec jest kluczowe, bowiem to owo państwo stało się w późniejszych latach głównym rzecznikiem najpierw modyfikacji, a następnie całkowitej zmiany ładu w Europie. Warto również podkreślić, idąc za opinią Detleva Perkueta, iż w społeczeństwie niemieckim dominowało niezadowolenie i chęć zniesienia ładu wersalskiego. Miało to wpływ na politykę wewnętrzną i zagraniczną Berlina, które od początku zdominowali zdecydowani przeciwnicy ustalonego porządku.

Cios w Węgrów i innych sojuszników Berlina

Oprócz traktatu pokojowego z Niemcami państwa Ententy narzuciły również analogiczne porozumienia ich sojusznikom z czasów pierwszej wojny światowej. 10 września 1919 roku podpisano traktat z Republiką Austrii w Saint-Germain, 27 listopada 1919 roku – z Bułgarią w Neuilly-sur-Seine, 4 czerwca 1920 roku z Królestwem Węgier w Trianon, a 10 sierpnia 1920 roku z Turcją w Sevres. Istota wszystkich tych porozumień sprowadzała się do okrojenia terytoriów na rzecz państw sąsiednich, ograniczenia zbrojeń i obciążenia kosztami prowadzenia działań wojennych tylko tych państw, które ją przegrały. Spowodowało to wzrost nastrojów nacjonalistycznych i tendencji zmierzających do rewizji traktatów we wszystkich wymienionych państwach.

Szczególny charakter miał problem węgierski. W wyniku traktatu w Trianon Węgry utraciły 2/3 swych przedwojennych terytoriów i 1/3 ludności. Co prawda były one państwem małym i nie mogły same spowodować wybuchu wojny, jednak stanowiły czynnik sprzyjający rewizji traktatów w Europie Środkowej i nadzieję na osiągnięcie celu widziały we współpracy z Niemcami.

Włochy, czyli zwycięzca z niewielkimi profitami

Podobnie Włochy – choć znalazły się w obozie zwycięzców, to ów triumf uważały za okaleczony. Część terytoriów, które miały im przypaść w zamian za walkę z państwami centralnymi, m. in. Pobrzeże Dalmatyńskie i Istrię, otrzymało nowo powstałe Królestwo Serbów, Chorwatów i Słoweńców. Już w 1922 roku władzę w Rzymie przejęli faszyści z Benito Mussolinim, który prowadził niezależną politykę i także sprzyjał rewizji traktatów, co popchnęło go później do sojuszu z Niemcami.

Nowe państwa, nowe i stare problemy etniczne

Ostatnim z istotnych problemów, które należy wskazać omawiając czynniki prowadzące do nietrwałość ładu wersalskiego, stanowi powstanie dużej liczby tzw. państw sukcesyjnych, których granice – zdaniem prof. Józefa Chlebowczyka – były ustalane „pomiędzy dyktatem, aneksją i prawem do samostanowienia narodów”. Skutkiem tego w Polsce, Czechosłowacji, Królestwie SHS i Rumunii znalazło się wiele mniejszości narodowych. Relacje pomiędzy mniejszościami a narodem dominującym były często przepełnione wrogością, a żądania mniejszości stawały się usprawiedliwieniem dla aneksji, jak to miało miejsce w 1938 roku podczas konferencji monachijskiej.

Liga Narodów, czyli nieudana recepta na pokój

Nowością wprowadzoną przez traktat wersalski była Liga Narodów. W pierwotnym zamyśle miała ona stanowić gwarancję pokojowego rozwiązywania sporów i zgodnego współżycia między narodami. Pomysł utworzenia Ligi wysunął prezydent Stanów Zjednoczonych Thomas Woodrow Wilson. Mimo to Senat USA odmówił ratyfikacji traktatu wersalskiego, a co za tym idzie – przystąpienia do Ligi.

Jej działanie od początku zdominowały Wielka Brytania i Francja.

Prof. Wiesław Balcerak – autor syntezy dziejów tej organizacji międzynarodowej – wskazuje, że główną słabością Ligi był brak zdecydowanego działania w przypadku naruszenia traktatów i aktów nieuzasadnionej agresji. Choć istniała traktatowa podstawa, by podejmować wspomniane działania, włącznie z odpowiedzią zbrojną, państwa które zdominowały Ligę – Wielka Brytania i Francja – nigdy takiej próby nie podjęły. W rezultacie państwa agresywne uznały, iż mogą prowadzić politykę zagraniczną bez oglądania się na zdanie Ligi lub poza nią. W latach trzydziestych ta organizacja międzynarodowa była już całkowicie skompromitowana.

Czy ład wersalski mógł okazać się trwały?

W literaturze dotyczącej systemu ustanowionego w Europie po konferencji paryskiej 1919 roku często można spotkać się ze stwierdzeniem, iż ustalony wówczas ład nie miał szans na przetrwanie. Henry Kissinger dokonując w swojej książce „Porządek światowy” analizy i oceny ładów międzynarodowych na przestrzeni dziejów wyraża krytyczną opinię na temat systemu wersalskiego. Podkreśla on, iż narzucone Niemcom warunki były dla nich niemożliwe do zaakceptowania. Szczególnie krytycznie ocenia olbrzymie reparacje, których spłatę narzucono, mimo iż za skutki działań wojennych obie strony odpowiadały w podobnym stopniu. Jego zdaniem traktat wersalski był świadectwem politycznej krótkowzroczności, gdyż Wielka Brytania i Francja, same osłabione wojną, nie miały możliwości zagwarantowania egzekwowania jego postanowień. Odmienny pogląd w tej kwestii wyraża prof. Janusz Odziemkowski. Zgodnie z jego opinią system wersalski miał szanse zapewnić Europie trwały pokój, gdyby miał potężnego gwaranta. Jego zdaniem jednak Wielka Brytania i Francja mogły pełnić funkcję „strażnika pokoju”, ale nie chciały tego robić, najpewniej w obawie przed kolejną straszliwą wojną. Francja mogła występować w roli gwaranta postanowień traktatowych, czego dowód dała w 1923 roku podczas okupacji Zagłębia Ruhry wobec niewywiązywania się Niemiec ze spłaty reparacji. Zwolennikom twardego kursu zabrakło jednak poparcia w społeczeństwie francuskim, nastawionym pacyfistycznie na skutek dramatycznych doświadczeń I wojny światowej. Ład wersalski stracił wówczas gwaranta, co zadecydowało o jego nietrwałości.

Michał Aściukiewicz

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj