Lubuskie, ziemia lubuska i Lubusz. Czy nazwa województwa ma uzasadnienie historyczne?

0
487
Fragment historycznej mapy Wielkopolski w epoce piastowskiej wykonanej przez Dr. T. Szulca i zamieszczonej w czwartym tomie Kodeksu dyplomatycznego Wielkopolski, obrazujący Ziemię Lubuską (granice diecezji lubuskiej) oraz obszar odstąpiony książętom śląskim przez książąt wielkopolskich.

Granice jednostek samorządu terytorialnego nakreślone przez twórców polskiej reformy administracyjnej z końca lat 90. XX wieku często nie odpowiadają realiom historycznym. W wielu przypadkach luźno do rzeczywistości nawiązuje także nazwa województwa. Tak jest nie tylko w przypadku województwa małopolskiego, ale także lubuskiego.

Nazwa województwa lubuskiego nawiązuje do ziemi lubuskiej faktycznie leżącej nad Odrą. Sprawa jest jednak mocno zagmatwana, gdyż plemię Lubuszan, od którego wywodzą się późniejsze określenia, żyło po obu stronach rzeki, a więc mówiąc językiem współczesnych realiów politycznych: i w Polsce i w Niemczech.

Co więcej, stolica tak rozumianej ziemi lubuskiej, ziemi Lubuszan, grób Lubusz, znajduje się obecnie w granicach Republiki Federalnej Niemiec. Mowa o Lebus w kraju związkowym Brandenburgia.

Czy jednak twórcy polskiej reformy administracyjnej winni zrezygnować z nazwy odnoszącej się do dawnych ziem Lubuszan tylko dlatego, że jakiś skrawek tych terenów leży w RFN? Problem w tym, że nie jest to skrawek. I choć ciężko nam dziś w pełni odtworzyć granice dawnych plemion słowiańskich, to możliwe, że w dzisiejszych Niemczech leży większa część niegdysiejszego kraju Lubuszan.

Należy także odnotować, że termin „ziemia lubuska” po raz pierwszy wystąpił w źródłach w kontekście diecezji lubuskiej powstałej w latach 20. XII wieku, a więc za czasów Bolesława Krzywoustego i to ten teren posiada pod względem historycznym najlepsze uzasadnienie by być nazywanym ziemią lubuską. Oczywiście i ów obszar stworzony w ramach historycznego podziału administracyjnego Kościoła katolickiego dziś wchodzi w skład zarówno Polski jak i Niemiec.

Tak naprawdę w pojałtańskich granicach Polski leży więc niewielka część ziemi lubuskiej i to właśnie ona dała nazwę województwu. Co więcej, na terenie tegoż województwa odnajdziemy ważne ośrodki historycznej Wielkopolski oraz Śląska (Dolnego Śląska). Nie można także zapominać o Dolnych Łużycach.

Trzeba jednak przyznać, że nazwanie owego województwa mianem Północnego Śląska lub Zachodniej Wielkopolski brzmiałoby dziwnie – także z powodu wchodzenia w jego skład sporych obszarów innych ziem. A coś trzeba było wybrać chcąc stworzyć jednostkę samorządu terytorialnego w takich granicach.

Czy więc rozwiązaniem nie byłoby zachowanie w użyciu stosowanego w PRL określenia tych ziem mianem województwa zielonogórskiego? Podobne do dzisiejszych granice miało owo województwo w latach 1950-1975, a po reformie z czasów Gierka istniało jeszcze województwo gorzowskie. Tu rodził się jednak inny problem. Zielona Góra (niezwiązana historycznie z ziemią lubuską) nie jest bowiem jednoznacznie największym miastem w regionie. Nieznacznie mniejszym ośrodkiem jest niezbyt lubuski Gorzów Wielkopolski (którego wielkopolskość jest dziś przedmiotem kontrowersji – istnieją zwolennicy wykreślenia owej części nazwy miasta). Oba ośrodki obecnie dzielą się władzą w regionie.

Wobec takich kontrowersji postawienie na nazwę odwołującą się do niewielkiej, ale budzącej małe emocje ziemi lubuskiej wydaje się rozwiązaniem najbardziej kompromisowym i bezpiecznym. Szczególnie, że sama decyzja o wydzieleniu województwa lubuskiego (oraz kilku innych) była pod koniec lat 90. polem ostrego politycznego sporu, wobec którego historyczne zawiłości i zastrzeżenia dotyczące nazwy nie brzmią jak kwestia pierwszorzędna.

Michał Wałach

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj