Hołodomor – stalinowskie ludobójstwo na milionach Ukraińców

0
699
Uzbrojona ochrona kołchozowych pól, okolice Połtawy, rok 1932.

Wiek XX nie bez powodu uznaje się za najstraszniejszy czas w historii ludzkości. Wszak to wtedy doszło do dwóch krwawych wojen o zasięgu globalnym oraz licznych ludobójstw. Niektóre z nich – jak chociażby Hołodomor na Ukrainie – pochłonęły miliony ofiar.

Jeśli, drogi czytelniku, zastanawiasz się czy słusznie kojarzysz Ukrainę z żyznymi glebami idealnie nadającymi się do rolnictwa oraz wysokimi możliwościami produkcji żywności to… masz absolutną rację. Niestety nawet świetne warunki naturalne umożliwiające wyżywienie mieszkańców nie uchroniły narodu pozostającego pod władzą Związku Sowieckiego przed tragicznym losem.

Niechęć mieszkających w ZSRR Ukraińców (ale nie tylko) do przeprowadzanej na początku lat 30. XX wieku przymusowej kolektywizacji w ramach stalinowskiej polityki gospodarczej spowodowała krwawą odpowiedź sowieckiego dyktatora i podległego mu aparatu władzy oraz terroru. Zemsta polegała na radykalnym zwiększeniu kontyngentów, a więc obowiązkowych dostaw mięsa i zboża na rzecz bolszewickiego państwa oraz konfiskacie zapasów przeznaczonych na zasiew oraz wyżywienie rodzin. W celu zwiększenia „skuteczności” prowadzonych działań przedstawiciele władz przeszukiwali teren objęty represjami pod kątem ukrywania żywności.

Rychło okazało się, że jedzenie można kupić wyłącznie w torgsinach – sowieckich odpowiednikach znanych nam z historii PRL-u Peweksów. W ten sposób ludzie, by przeżyć, oddawali wszystko, co mieli, a państwo sowieckie w krótkim czasie zdobyło kilkaset kilogramów złota oraz setki tysięcy rubli. Jednak oszczędności nie wystarczyły na długo, a i nie wszyscy je posiadali. Dodatkowo władze w Moskwie zakazały chłopom opuszczać teren objęty zbrodniczą polityką sztucznego wywoływania głodu, a za zerwanie pięciu kłosów zboża z kołchozowego lub sowchozowego pola groziła nawet kara śmierci. Szybko zaczęły pojawiać się przypadki kanibalizmu, których opisy budzą przerażenie. Należy jednak pamiętać, że skrajny głód prowadzi w organizmie człowieka do reakcji biologicznych powodujących zaburzenia umysłowe.

W wyniku zbrodniczej polityki Moskwy śmierć poniosło (wedle różnych szacunków) od 6 do 10 milionów mieszkańców sowieckiej Ukrainy oraz Rosji i Kazachstanu.

Mimo skali zbrodni wiedza świata na ten temat długo pozostawała niekompletna. Wynikało to z zakłamanej sowieckiej propagandy oraz postawy pożytecznych idiotów – przebywających w ZSRR zachodnich dziennikarzy, którzy nie widzieli i nie chcieli widzieć skali zła wyrządzanego przez Moskwę narodom żyjącym w Związku Sowieckim. Docierające informacje komunistyczna propaganda kontrowała zapraszając na ustawione pokazy wpływowych przedstawicieli zachodnich elit, którzy po powrocie do ojczyzn przekonywali, że głodu nie widzieli.

Dziś kilkanaście krajów świata uznaje Wielki Głód na Ukrainie za ludobójstwo. W tym gronie od roku 2006 znajduje się także Rzeczpospolita. Sprzeciw wobec takiego zaklasyfikowania sowieckiej zbrodni wyraziła natomiast rosyjska Duma.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj