Pucz Janajewa, czyli jak dobić Związek Sowiecki próbując go… ocalić

0
605
Fot.: David Broad, CC BY 3.0 , via Wikimedia Commons. Sierpień 1991, Moskwa, barykady wokół „Białego Domu” – siedziby Rady Najwyższej Rosyjskiej FSRR (parlamentu).

Moskwa, lato roku 1991. Związek Sowiecki chyli się ku upadkowi. Sekretarz Generalny Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego a zarazem prezydent ZSRR, Michaił Gorbaczow, od kilku lat próbuje zreformować kraj, ale ułatwienie społeczeństwu dostępu do informacji tylko przyspiesza erozję zgniłego systemu komunistycznego.

Od kilku miesięcy republiki sowieckie, dotąd silnie podporządkowane Kremlowi, zaczynają wykazywać zainteresowanie suwerennością. Na tym tle w styczniu roku 1991 dochodzi nawet do krwawej interwencji sowieckiej w Wilnie. Dodatkowo szaleje kryzys gospodarczy pogłębiony przez trwającą do niedawna wojnę w Afganistanie i wyścig zbrojeń. Ekonomicznie jest gorzej niż zwykle w systemie komunistycznym.

W takiej sytuacji grupa „twardogłowych” działaczy partyjnych, w tym oficerów, postanawia działać, by zachować rozpadające się imperium. W nocy z 18 na 19 sierpnia prezydent Związku Sowieckiego zostaje uwięziony w swojej daczy na Krymie, a spiskowcy odcinają mu łączność ze światem.

Rano – jak to mają w zwyczaju Rosjanie w trakcie politycznych kryzysów – telewizja emituje „Jezioro Łabędzi”, a radio – muzykę ludową. Audycję przerywają jedynie komunikaty, z których obywatele dowiadują się o problemach zdrowotnych głowy państwa, którego musi zastąpić wiceprezydent Giennadij Janajew.

Ten jednak podczas transmitowanej konferencji prasowej nie wypada najlepiej. Trzęsące się ręce Janajewa powszechnie interpretuje się jako strach. Owo uczucie nie towarzyszy natomiast siłom demokratycznym skupionym wobec prezydenta Rosji (tak, Rosja w ramach ZSRR ma wówczas swojego prezydenta) Borysa Jelcyna.

Ludzie wychodzą na ulice stolicy mimo przybycia do miasta wielu oddziałów wojsk. Tłum broni parlamentu Rosyjskiej Federacyjnej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej, a w wyniku starć ginie kilka osób.

Ostatecznie niemający konkretnego planu działania zamachowcy podejmują próbę negocjacji z Gorbaczowem. Prezydent ZSRR ignoruje ich jednak, a wkrótce zostaje uwolniony. Przeciwny los spotka natomiast zamachowców, którzy zamiast ochronić komunistyczne imperium tylko przyspieszają procesy rozkładu.

Tuż po wydarzeniach niepodległość ogłaszają kolejne republiki radzieckie, a 26 grudnia 1991 następuje formalne rozwiązanie ZSRR.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj